super - bardzo fajny pomysł - mógłbym być tym 3 idącym w rządku - zastanawiam się też, jakbym sam zareagował... ponoć mam zdolności przywódcze, ale czy aż tak? :P
Nawet siebie trzeba zagrać..? Wydaje się, że inaczej nie sposób być człowiekiem.
Człowiek = Aktor.
Społeczeństwo = oferuje gotowe scenariusze.
Życie = zapewnia możliwość improwizacji.
Ziemia = scena
Åšwiat = inspiracja.
Świadomość = ja reżyseruję
Śmierć = The End
Posts: 1
Reply #1 on : Tue November 17, 2009, 00:37:57