To społeczne przedsięwzięcie artystyczne w procesie. Proces rozpoczął się w październiku 2009 roku a zakończy się 27 marca 2010 roku w Międzynarodowy Dzień Teatru. Kuratorem Teatru Jednego Dnia jest Maciej Nowak, dyrektor Instytutu Teatralnego imienia Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie. Autorem Rafał Betlejewski.
27 marca 2010 roku wszyscy zagramy siebie. Nie trzeba nic zmieniać w swoim zachowaniu. Wystarczy uświadomić sobie role, które gramy i podejść do zadania świadomie. Jakich rekwizytów używasz, jakie emploi tworzysz, jakie dialogi są właściwe? Jak łatwo przychodzi ci improwizować kogoś, kim nie jesteś? Jak trudno stać się kimś, kim chciałabyś być?
Manifest artystyczny Teatru Jednego Dnia:
Drogi człowieku,
gdziekolwiek jesteś, cokolwiek teraz robisz, chciałbym, żebyś uświadomił sobie, że grasz.
Jesteś aktorem w teatrze codzienności. Stwarzasz swoje postaci: kobiety, mężczyzny, polityka, biskupa, premiera, szefa opozycji, świętej, nadąsanego, człowieka sukcesu, idealnej matki, autorytetu, Polaka katolika i ty sama najlepiej wiesz, kogo jeszcze.
Chcę, żebyś się od tych ról uwolnił.
Chcę, żebyś odzyskała kontrolę nad swoimi postaciami, żebyś nauczył się od nich dystansować. W ten sposób odkryjesz, że nie jesteś bezwolną marionetką, sterowaną przez system, tradycję, konwencję, przesądy, biologię, ale że masz realny wpływ na przebieg tego dramatu, jakim jest twoje życie.
Uświadom sobie, że nie musisz grać ról, które zostały ci narzucone, których się od ciebie wymaga, w które sama się wbiłaś, jeśli są ponad twoje siły.
Obiecuję ci, drogi człowieku, że jeśli uda ci się "odkleić" od postaci, które grasz, otworzysz przestrzeń dla swojej wolności. Dla serdeczności i bliskiego kontaktu z drugim człowiekiem.
Nie chcę, żebyś się więcej bał, że zostaniesz zdemaskowana w swoich rolach, gdyż oto dziś demaskuję cię ja.
Posts: 8
Reply #10 on : Wed February 10, 2010, 21:31:06